Pomyliły mi się zbiorniki na wodę i olej

Każdemu zdarzają się czasem mniejsze lub większe pomyłki w życiu. Weźmiemy nie tę herbatę co zwykle, co opakowanie było podobne, a nie spojrzeliśmy na nazwę, kupimy komuś nietrafiony prezent, ponieważ nie wiedzieliśmy, ze już ma tę książkę, czy pójdziemy na zły kierunek studiów i przeniesiemy się po pierwszym roku, bo nie było to dla nas.

Ważne, aby zbiorniki z niebezpieczną cieczą, jak np. olej opałowy były odpowiednio oznaczone

zbiorniki na olej opałowyCzasem nasze wybory mają poważniejsze lub mniej poważne konsekwencje. Ostatnio zdarzyła mi się bardzo poważna pomyłka, która skutkowała tym, że przez dwa dni zamarzałam w domu, bo byłam bez ogrzewania. Mam w domu ogrzewanie olejowe, ale też zdarza mi się zbierać wodę deszczową do pojemników. Jeśli jest sucho, to używam deszczówki do podlewania, ale jeśli cały czas pada to pełne zbiorniki na wodę chowam w kotłowni, bo tam mam najwięcej miejsca i znajduje się ona blisko drzwi. Do tej pory zawsze wszystko grało i nigdy nic się nie zdarzyło. Okazało się jednak, że tym razem postawiłam zbiorniki inaczej niż zwykle, bo miałam w kotłowni też wyniesione stare graty, które miały potem trafić na śmietnik. Zbiorniki dwupłaszczowe na olej opałowy zamieniły się miejscami ze zbiornikami na wodę. Oba zbiorniki wyglądają tak samo i kiedy chciałam nalać oleju do pieca do przez przypadek sięgnęłam po deszczówkę. Swój błąd odkryłam dopiero wtedy, kiedy w domu zrobiło mi się zimno. Poszłam do kotłowni sprawdzić co się dzieje i wtedy zauważyłam, że wzięłam wtedy plastikowe zbiorniki na wodę, zamiast zbiorników na olej opalowy. Piec przestał działać i dlatego nie było ciepło. Musiałam odłączyć kocioł, żeby się bardziej nie zepsuł, ani nie przegrzał i zadzwoniłam po fachowca, w międzyczasie chowając się pod grubą kołdrą.

Od tamtej pory mam opisane wszystkie zbiorniki w domu, żebym znowu nie popełniła tego samego błędu, a dodatkowo stawiam je w innym miejscu, nie koło siebie.

Jak zaoszczędzić czas i schudnąć<< >>Balustrady tarasowe a święta

O Autorze : Joanna Krupa