Historia okien

Okna znane są nam od pradziejów. Początkowo rolę okien spełniały zwykłe otwory w ścianach (namiotach). Z czasem zaczęto te otwory wypełniać. Pierwotnie były to rośliny, drewno czy skóra zwierzęca.

Okna – jak to wszystko się zaczęło?

OknaPóźniej odkryto, że błona zwierzęca jest doskonałym materiałem ponieważ przepuszcza promienie słoneczne a jednocześnie chroni przed warunkami atmosferycznymi. Na samym początku okna miały jedynie funkcję utylitarną. Okno miało zapewnić wentylacje powietrza, chronić i wpuszczać światło. W końcu jednak zaczęto interesować się oknem również jako elementem dekoracyjnym. Szczególnie wyraźnie widoczne jest to w gotyku, kiedy okno wyraźnie wyodrębniło się jako samodzielny twór. W smukłej bryle znalazło się więcej miejsca dla okien, niekiedy zajmowały one całą wysokość ściany. Wielką rewolucją było też zastosowanie na szerszą skalę szkła kolorowego. To z tego okresu pochodzą barwne zdobienia okien świątynnych czyli witraże. Ciekawostką z tego okresu są również tak zwane blendy. Są to jedynie wnęki, które miały imitować prawdziwe okna. Stosowano je w miejscach gdzie wstawienie normalnego okna było niemożliwe lub niewskazane. Wnękę malowano w sposób łudząco przypominający okna. W renesansie obserwować możemy powrót do wzorców antycznych. Okna nie były już tak długie za to pojawił się nowy kształt – okna kwadratowe. Nadal były duże, jednak nie tak strzeliste. Po bokach często towarzyszyły im kolumny. W renesansie nie interesowano się więcej witrażami, za to uznanie znalazły antyczne opaski, gzymsy i wsporniki. W baroku nie obserwujemy żadnych wyraźnych zmian w kwestii okien. Chociaż ludzie tej epoki mieli skłonności do rozmachu i przesady to jednak okna pozostawały dalej wierne antycznym wzorcom. Bogactwo i przepych objawiało się natomiast w zdobieniu samych okien. Powszechne było złocenie i okładanie okien materiałami imitującymi marmur. Po zbyt bogatym baroku przyszedł czas na skromne, wyciszone motywy. Dalej wzorowano się na kulturze antycznej. Jednak teraz najważniejsze były harmonia i umiar. Zrezygnowano z bogatych zdobień stawiając na lekkość i świeżość. Później przez długi czas panowała fascynacja tym co było i minęło, w architekturze objawiło się to brakiem jakichkolwiek innowacji.

Dopiero na początku XX wieku zaczęto odchodzić od utartych wzorców i poszukiwać nowych pomysłów. W tej chwili okna nie służą już tak bardzo wrażeniom estetycznym. Mają przede wszystkim spełniać swoje funkcje. Dlatego najpopularniejsze są proste, aczkolwiek bardzo porządne okna z Piaseczna i okolic.

Jakie ogrodzenie wybrać - gabiony<< >>Szkło hartowane na wymiar - cechy charakterystyczne

O Autorze : Martyna Mazur